Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec, ogląda zęby brontozaura i pyta:
- Ile chcesz za niego?
- Trzy garście muszelek.
- Pewnie go sprzedajesz, bo ma robaki, zeza i próchnicę?
- Nie. Sprzedaję go, bo nie mieści się już w mojej jaskini.

Losowe Dowcipy:


Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stan... Więcej

Przechwalają się trzej mali jaskiniowcy:
- Mój ojciec... Więcej

Sokół wyciął orła na pawiu z gołąbków. Więcej

Pilot: Wieza, co robi wiatr?
Wieza: Wieje. (smiechy w ... Więcej

Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha ... Więcej